„Daniel wyjechał, a raczej wyleciał tego samego dnia wieczorem. Wysłałam mu e-maila. Odpisał natychmiast z samolotu. Teraz mam już dwóch przyjaciół. Jednego pod ręką, a drugiego kilkanaście tysięcy kilometrów stąd. Zdobyłam dwóch przyjaciół w dwa dni. Pomyśleć, że wystarczyło tylko wyściubić nos zza mury szkoły!”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz